mobile

Aplikacja mobilna jako marketingowe narzędzie promocji marki – czy robisz to dobrze?

This post is also available in: angielski

Marketingowa aplikacja mobilna

Zaobserwowałem ostatnio wśród marketerów, których znam zarówno zawodowo, jak i prywatnie, wysyp wszelkiej maści aplikacji mobilnych.

OK. Zawsze było tego dużo, ale ostatnio to już ponadprzeciętnie. Oczywiście aplikacja mobilna nie jest w dzisiejszych czasach niczym dziwnym, bo są aplikacje do wszystkiego, to akurat wykorzystanie tego konkretnego narzędzia w celach marketingowych to zupełnie inna sprawa.

“Zróbmy coś co wkręci ludzi! Aplikacja mobilna czy coś… żeby zdjęcia dodawali. Albo lepiej – grywalizacja, niech zbierają odznaki. I niech będzie rozszerzona rzeczywistość! Koniecznie niech będzie. Niech logo się kręci w 3D! Będą klikać, będą share’ować! Fajnie będzie!”

No właśnie. Efekt? Szereg aplikacji kompletnie nieużytecznych i nie nadających się do niczego. Choć z pozoru marketingowo wydawałoby się, że pomysł jest super. Dlatego, marketerze, zanim stworzysz marketingową aplikację mobilną odpowiedz na 5 pytań.

1. Jaki jest cel twojej akcji marketingowej?

Jeśli cel jest jest wizerunkowy np. zwiększenie świadomości marki, od razu daruj sobie wykorzystanie narzędzia jakim jest aplikacja mobilna i sprawdź inne dostępne narzędzia promocji. Jest niewiele firm, które robi to skutecznie i to bardziej na zasadzie efektu wirusowego niż aplikacji sensu stricte.

Co innego jeśli aplikacja mobilna ma służyć wykonaniu konkretnej akcji – np. lojalizacji klientów, wydawaniu kodów rabatowych – czyli w skrócie poprowadzeniu ich do zakupu produktu. Wtedy rozwiązanie może być właściwe.

A teraz spróbuj odwrócić myślenie. Czy twój cel to cel użytkownika? Bo efektywna aplikacja mobilna będzie przede wszystkim użyteczna dla użytkownika, czyli będzie zaspokajać jego konkretną potrzebę. Jeśli twoja marka aplikacją mobilną nie rozwiąże problemu konsumenta i choć trochę nie ułatwi mu życia, nie próbuj na siłę naciągać rzeczywistości.

2. Czy aplikacja mobilna jest narzędziem bezpośrednio związanym z twoim produktem lub usługą?

Czy jesteś bankiem albo sklepem internetowym, który ma już określoną bazę użytkowników, a aplikacja mobilna jest naturalnym przedłużeniem twojej usługi? Czy może marką napoju? Jeśli to drugie – wróć do pytania pierwszego.

3. Czy odpowiednio zaplanowałeś budżet na wypromowanie aplikacji?

Zapewne zatrudniasz agencję, która przygotowuje aplikację pod względem programistycznym i graficznym. W jej interesie leży to aby aplikacja była jak najdroższa. Prace trwają, dodajesz kolejne funkcje. Wreszcie aplikacja jest gotowa i zamieszczona w sklepie. Pełen sukces. Tylko dlaczego pies z kulawą nogą się nią nie zainteresował? Czy może dlatego, że stworzenie aplikacji skonsumowało cały budżet? Z góry zaplanuj przynajmniej kilka razy tyle środków na promocję aplikacji ile wydajesz na jej produkcję. To sytuacja analogiczna do aplikacji na Facebooku tak chętnie proponowanych klientom przez agencje.

4. Jak zmierzysz efektywność aplikacji moblinej jako narzędzia marketingowego?

Czy będzie to tylko i wyłącznie liczba pobrań i instalacji? Czy liczba aktywnych użytkowników? Czy liczba interakcji w ramach aplikacji? np. użytkownicy, którzy dokonali zakupu, przeszli określoną ścieżkę, wystarczająco długo zapoznali się z danym komunikatem. A może całkowity koszt przypadający na dotarcie do 1 użytkownika (suma budżetu na produkcję i wsparcie mediowe podzielone przez liczbę użytkowników)? – to najbardziej prawdziwy wskaźnik, który dla nieudanych aplikacji bywa miażdżący.

5. Czy nie lepiej wejść we współpracę z istniejącym już produktem mobilnym?

Jeśli już musisz zaistnieć w kanale mobile, sprawdź czy już nie istnieją aplikacje, które oferują swoim użytkownikom, a twoim konsumentom taką samą funkcjonalność jak planowałeś. Niektóre z nich są wprost stworzone do współpracy wizerunkowej lub sprzedażowej z markami, które mogą zaistnieć na telefonie użytkownika bez ponoszenia wszystkich wyżej wspomnianych kosztów całej machiny produkcyjnej. Przykład? – mobilna lista zakupów Listonic, w której może wypromować się praktycznie dowolna marka FMCG.  

Jeśli odpowiedziałeś szczerze na powyższe pytania to czy nadal jesteś przekonany, że aplikacja mobilna to najlepsze narzędzie do promocji twojej marki?

Fakt, szykuje się następny “rok mobile”, ale nie dajmy się zwariować.

Ikona Iphone zaprojektowana przez Cris Dobbins z Noun Project